Karma

Zanim odnajdzie Cię wina

Jak często mówimy kochanej przez nas osobie, że się o nią martwimy, bo…ją kochamy?  Bo ja się na tym przyłapuję. “Dziecko kochane – mówię – martwię się, czy ci się to uda, czy zdasz ten egzamin, albo czy będziesz mieć dobrą przyszłość.”  Jak gdyby od moich zmartwień miałoby się cokolwiek Czytaj więcej…

Karma

Zmień zapis, zmień przeznaczenie

Ile razy już słyszeliśmy, że zima tego roku będzie wyjątkowo mroźna, a okazywała się najcieplejsza w ostatnim dziesięcioleciu? Dla zmyły jedne portale meteorologiczne grożą najgorszą, najcieplejszą, najzimniejszą i najbardziej deszczową porą roku, podczas gdy inne powołując się na badania swoich kolegów jakiegoś kraju przewidują najlepszy, najłagodniejszy – słowem całkiem przeciwny stan pogodowy.  Jeszcze Czytaj więcej…

Karma

Dogadajmy się!

Czy pamiętacie czasy komunizmu, gdy tysiące działaczy partyjnych oklaskiwało w geście absolutnego uwielbienia i poparcia wystąpienie jakiegoś innego działacza, czy przewodniczącego miłościwie panującej partii? Wielu z nich rzeczywiście wierzyło, że ten system działa i jest święty. Wielu z tych „popierających” wcale w niego nie wierzyło, a jednak z powodu „siły” Czytaj więcej…

Karma

Quo vadis, człowieku?

Temat karmy budzi dzisiaj wielkie emocje, ponieważ myślimy, że jest to zjawisko, które dotyka nas być może od czasu do czasu. Tymczasem esencją tego prawa jest to, że podlegamy mu cały czas. Każda sekunda naszego życia, każde działanie, każda głupia czy mądra myśl tworzą subtelną, czyli (nowocześniej brzmiącą) kwantową strukturę Czytaj więcej…