Karma

Prawo przyciągania a karma

Pewnego razu schorowana staruszka uginając się pod ciężarem chrustu niesionego do skromnej wyziębionej chatki spotkała w lesie czarodzieja. Kiedy ten spytał się, czy ma pragnienie, które mógłby jej spełnić, usłyszał: ”Zanieś mi synu ten chrust do domu”.  Jeśli nie mamy wiedzy duchowej, wtedy prawo karmy jest traktowane jako narzędzie do spełniania Czytaj więcej…

Karma

Oko za oko, ząb za ząb?

Tak działa mechanizm prawa karmy, a nie nasza osobista etyka. To, że sąd skazuje na wyrok śmierci nie oznacza, że to my mamy się zgłaszać na kata.   Nikt z nas nie jest zmuszany do wykonywania wyroku na innych – karma spełnia tylko nasze wewnętrzne, podświadome zapotrzebowania. Nauka o działaniu sił Czytaj więcej…

Karma

Skąd się biorą przepowiednie?

Postanowiłam w tym roku poczekać, aż wybrzmią już wszystkie straszaki i pocieszaki przepowiedni o tym, co czeka nas w nadchodzącym Nowym Roku.  Dzisiejszy wpis będzie próbą wyjaśnienia z wedyjskiego punktu widzenia, czym jest w ogóle zjawisko dzielenia wspólnego losu jako rodzina, państwo czy planeta. W końcu czym jest nasze zainteresowanie ogólnoświatowymi zjawiskami Czytaj więcej…

Karma

Co przyciągają planety?

Robiłaś/eś sobie odcisk palca? Teraz to jest zwyczajna konieczność przy wyrabianiu dowodu osobistego lub paszportu. Czy uznajesz wyjątkowość i absolutną unikatowość twoich linii papilarnych jako coś mistycznego i baśniowego? Nie, bo widzisz w tym praktyczne i naukowo potwierdzone zastosowanie.  Astrologia też jest bardzo praktyczna i daje a raczej dawałaby nam Czytaj więcej…

Karma

Żyj ponad pasją!

“Żyj z pasją!” to takie nośne hasło, a ja jak zwykle w poprzek.   W poprzek, bo metaforycznie rzecz biorąc chętnie się z nim zgodzę, ale jak już piszę o energiach i ich wpływie na życie to stanowczo zaprzeczam. Nie, pasja to nie jest jedyny słuszny kierunek i zaraz to wyjaśnię.   Czytaj więcej…

Karma

Życie zapisane na palmowym liściu

 Pewne wydarzenia rodzinne i zbliżające się święto Wszystkich Świętych, które obchodzi wielu katolików, skłoniły mnie do podzielenia się z Wami moimi dotąd dosyć skrzętnie ukrywanymi  refleksjami.   Otóż odwiedzanie grobów przodków i rozmawianie z nimi jest sprawą kulturowo dosyć świeżą, i proszę nie dawajcie mi tu dowodów z różnych stron świata, Czytaj więcej…

Karma

Zanim odnajdzie Cię wina

Jak często mówimy kochanej przez nas osobie, że się o nią martwimy, bo…ją kochamy?  Bo ja się na tym przyłapuję. “Dziecko kochane – mówię – martwię się, czy ci się to uda, czy zdasz ten egzamin, albo czy będziesz mieć dobrą przyszłość.”  Jak gdyby od moich zmartwień miałoby się cokolwiek Czytaj więcej…