Wielu z was się zapewne oburzy, kiedy niniejszym zachęcę do innej formy rozrywki, niż częste skupianie się na swoich niedomaganiach.

Joga i ajurweda dają wyraźne wskazówki odnośnie kreowania swojego stanu zdrowia poprzez pozostawanie w poczuciu radości i zaufania, a nie strachu.

Możesz chodzić do lekarza, jeśli już musisz, ale czy na pewno twoje wizyty motywowane są dobrymi emocjami? I czy lekarz prowadzący potrafi być tak miły, żeby nie wytrącić cię z równowagi i nie zastraszyć?

Twoje zdrowie, podobnie jak wszystko inne, podlega potężnemu wpływowi twoich przekonań.

Póki jesteś młody i zajęty ciekawymi rzeczami wokół, twoje zdrowie zwykle jest w porządku. Ale gdy stajesz się starszy, zaczynasz obserwować wzrastającą liczbę podupadających na zdrowiu znajomych i sam zaczynasz odczuwać coraz więcej tego przykrego stanu, zwanym starość.

Nie musi tak być. Zaufaj ajurwedzie, która w pierwszej kolejności zaleca zmianę stanu umysłu i postawy życiowej, a dopiero potem diety. Im więcej znajdujesz powodów do irytacji i zmartwień, tym bardziej je do siebie przyciągasz.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane Posty

Krótko mówiąc

22 września równonoc jesienna

W piątek 22 września przypada dzień świętowania równonocy jesiennej i pozwólcie, że się z wami na niego przygotuję. Czyli dzisiaj będę trochę w pogańskim nastroju. Przede wszystkim chciałam sobie i wam też przypomnieć, że wszystkie Czytaj więcej…

Krótko mówiąc

Znasz swój wewnętrzny azymut?

Czym różnią się  terapie kwantowe od wszystkich alternatywnych rodzajów leczenia? Taki psycholog czy inny doradca też potrafią nam nieźle pomóc, więc w czym rzecz? Co się dzieje, kiedy z konkretnie nazwanym problemem zwracamy się do Czytaj więcej…

Krótko mówiąc

Słowo na niedzielę

Wychodząc naprzeciw potrzebom klientów, tzn. chciałam powiedzieć czytelników, którzy w sezonie letnim chcieliby czytać mniej, cokolwiek to znaczy, postanowiłam odkurzyć mój dział pt. „Krótko mówiąc”. Tak się zachwyciłam tym moim, całkowicie własnym kawałkiem internetu, że Czytaj więcej…