Po moich pierwszych niezbyt fortunnych przygodach z poradnikami – zarządcami poszłam na całość w zupełnie innym kierunku . Jeśli już mam czymś zarządzać to raczej swoimi emocjami, bo to one trzymają mnie tam a nie gdzie indziej i nie pozwalają ruszyć z miejsca pewnych spraw.

Jeśli do ciebie przemawia język biznesowy to nie ma sprawy, ja wysiadam.  Mnie odpowiada  łagodny język propozycji.

W życiu przeżyłam wiele sytuacji, do których podchodziłam na zasadzie życia i śmierci a ich umieszczanie w grafiku zadań do wykonania pozbawiało mnie życia. Przynajmniej na jakiś czas. Dlatego teraz tak dobrze przemawia do mnie filozofia płynięcia na fali życia. Nie, żebym była surferem. Po prostu chcę się bardziej poddać temu, co życie niesie i co mam zrobić, zamiast próbować tym jakoś manipulować. Oczywiście są rzeczy, na które mam jakiś wpływ, ale wiele spraw toczy się w dobrym kierunku nie dlatego, że były w moim kalendarzyku spraw do załatwienia, ale dlatego, że sobie coś odpuściłam. Zbyt dużo drobiazgów urastało w moim drobiazgowym analizowaniu dnia do spraw ważnych. Oczywiście są drobiazgi i drobiazgi.

LUDZIE, KTÓRZY CI RADZĄ, ŻEBYŚ NIE PRZEJMOWAŁ SIĘ DROBIAZGAMI, NIGDY NIE PRÓBOWALI ZASNĄĆ W JEDNYM POKOJU Z KOMAREM.

Nie jestem za wyrzuceniem terminarzy i kalendarzy, ale jestem za przywróceniem zdrowego rozsądku w dziedzinie tzw. zarządzania życiem.Mam swoje wytyczne. Nie wszystkie rzeczy możesz nieść, nie wszystko możesz zaplanować, nie wszystkim da się zarządzać, nie wszystkim kręcisz ty. Więc jeśli czasem zawalisz ty, to świat się nie zawali. Możesz robić szczegółowe rozpiski.  A życie jest tym, co się nam przydarza, podczas, gdy my mamy inne plany.

Każdy twój dzień zmierza w stronę, w którą zmierzają kąciki twoich ust.

 

Kategorie: Sukces w życiu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane Posty

Sukces w życiu

Ile waży śnieg? Czyli co się składa na nasze wielkie noworoczne postanowienia

Nadchodzi Nowy Rok. Nie mam pojęcia jak wygląda rok, więc różnica między starym a nowym jest dla mnie zwykła abstrakcją, taką malarską. Tym bardziej dziwi mnie fakt, że wraz ze  zmianą starego niewyobrażalnego roku w Czytaj więcej…

Sukces w życiu

Przyszłość może nam nie pasować

Co czujesz, gdy zadajesz sobie pytanie dotyczące czegoś w przyszłości? Żeby się przekonać, że w ogóle coś czujesz przerwij na chwilę czytanie tekstu i zadaj sobie pytanie o cokolwiek np. „Czy dostanę tę pracę?” „Czy Czytaj więcej…

Sukces w życiu

Złoty wiek – czy jesteśmy na niego gotowi?

Ostatnimi czasy rośnie zainteresowanie duchowością, a przynajmniej aspektem naszych duchowych możliwości kreacji. Coraz więcej osób przekonuje się, że na poziom naszego życia, zadowolenia, zdrowia i stan konta wpływa coś tak niewidzialnego jak świadomość i zdaje Czytaj więcej…